Plan Lekcji
2017/2018
Nasz kanał YouTube
E - dziennik

Na drużynę Siódemki nie ma mocnych! Na 600-lecie Łomży podjęliśmy wyzwanie wspólnego przebiegnięcia 600km. Stanęli do niego Uczniowie, ich Rodziny, Nauczyciele, zaproszeni Goście, Absolwenci i inni Mieszkańcy miasta w mniejszym lub większym stopniu związani z Siódemką. I choć kalendarz działał nieco przeciwko nam (długi weekend, a w związku z tym wyjazdy) to wydarzenia na Stadionie Miejskim (kolejny raz mogliśmy skorzystać z pięknego obiektu dzięki wielkiej przychylności Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji) przybrały nieoczekiwany obrót. 600km nie przebiegliśmy – można rzec, że 600km „połknęliśmy”. Pokonaliśmy wspólnie 1166km, a więc prawie dwa razy więcej! Tego nie spodziewał się chyba nikt. Dla lepszego zobrazowania tej odległości: dobiegliśmy do Zakopanego i z powrotem. Jeśli ktoś woli zagraniczne kierunki – to bardzo proszę: siódemkowa ekipa dobiegła do niemieckiego Dortmundu, nieco dalej niż do węgierskiego Budapesztu czy prawie do ukraińskiego Dniepropietrowska! A po wszystkim, zjedliśmy wspólnie lody i wróciliśmy do szkoły.

Oczywiście niektórzy pokonali trasę krótszą, inni znacznie dłuższą, ale wszyscy biegli, by osiągnąć wspólny cel i wszyscy mogą być jednakowo dumni z siebie. I Ci, którzy po kilku okrążeniach schodzili z trasy, by odpocząć i Ci, którzy tak, jak nasi specjalni Goście: pani Poseł na Sejm Bernadeta Krynicka czy pan dyrektor MOSiR Andrzej Modzelewski, którzy nie zeszli z trasy ani na moment samodzielnie pokonując prawie 9km! Dzielnie wspomagali ich: pan poseł na Sejm Lech Antoni Kołakowski, który mimo iż goniony obowiązkami również był z nami, czy pan Konrad Haponik – wicedyrektor IILO w Łomży, który choć ze zdrowotnych względów dużego dystansu pokonać nie mógł, to i tak dołożył swój odcinek oraz czuwał nad bezpieczeństwem uczestników. Wszystkim bardzo dziękujemy i zapraszamy do udziału w kolejnych naszych sportowo - rekreacyjnych pomysłach, których nam nie brakuje. Oczywiście sprawne przeprowadzenie bardzo skomplikowanej logistyki (dowóz na stadion i z powrotem wszystkich uczniów szkoły i to o różnych godzinach, wydanie prawie 600 porcji lodów, skrupulatne obliczenie pokonanego dystansu) nie byłoby możliwe bez świetnej współpracy nauczycieli, dyrekcji oraz innych osób. Podziękowania należą się: nauczycielom WF za przygotowanie obiektu, ciągłą kontrolę nad sprawnym przebiegiem imprezy oraz bezpiecznym dotarciem na stadion i z powrotem, wychowawcom klas 1 - 3 za skrupulatne policzenie dystansu przebiegniętego przez swoich podopiecznych, nauczycielom nadzorującym kontrolę kuponów biegowych i błyskawiczne zliczenie okrążeń pokonywanych przez uczestników oraz pani dyrektor, która mimo iż „rozrywana” przez licznie obecnych na stadionie przedstawicieli mediów (wszystkim redakcjom dziękujemy za wizytę u nas) i tak zdołała czynnie uczestniczyć w naszej zabawie. Na koniec szczególnie gorące podziękowania dla Uczniów – bez Was nic nie byłoby możliwe, a także Rodziców, którzy jako członkowie Siódemkowej Rodziny również pokazali klasę. Wszyscy razem możemy naprawdę wiele!

Wiadomo, że wszystko co w szkole, musi mieć swój cel. 1 czerwca na stadionie od celów wręcz się roiło: zrobiliśmy dzieciom niespodziankę w ich Dniu, częstując wszystkich lodami, spędziliśmy czas zdrowo, aktywnie i w miłej atmosferze, kolejny raz „zareklamowaliśmy” najmłodszym bieganie jako jedną z najlepszych choć najprostszych form aktywności fizycznej (któż inny ma to robić, jeśli nie my w Siódemce – szkole, która gen biegania ma w swym DNA od bardzo dawna), kolejny raz pokazaliśmy dzieciom, co znaczą słowa „współpraca”, „odpowiedzialność” czy „zespół”, wspomnieliśmy o historii naszego miasta i wreszcie – po prostu świetnie się bawiliśmy. Liczba "piątek" przybitych przez Uczniów paniom wicedyrektor: Urszuli Wieczorek i Bożenie Wachowskiej z pewnością pozostawiła siniaki na ich dłoniach - przepraszamy i dziękujemy za kreowanie miłej atmosfery. - Proszę pana, nasza Siódemka jest super! – posumowała Karolina Sokołowska z klasy 6b. I jak tu się nie zgodzić?

Relacja z tak dużej imprezy nie jest możliwa w jednym krótkim artykule, dlatego już wkrótce opublikujemy opis wydarzenia wraz z dokumentacją fotograficzną od strony uczniowskiej autorstwa pani redaktor Mai Polkowskiej z klasy 6b oraz pana Patryka Florczyka z klasy 6d (Maja podjęła się wykonania całej „dziennikarskiej roboty”, a Patryk wykonał zdjęcia).  

Tekst: Kamil Konopka

Foto: Wojciech Zaorski